Moc silników, wielkie serca i dzień, który zostanie z nami na długo – II Zlot Aniołów na Maszynach

Są takie dni, po których trudno od razu wrócić do codzienności. Dni pełne emocji, spotkań, uśmiechów i wzruszeń. Dla nas takim dniem był 26 września – dzień II Zlotu Motocyklowego „Aniołów na Maszynach”.

Dziś, kiedy emocje powoli opadają, wciąż trudno nam uwierzyć, jak wielka rzecz wydarzyła się tego dnia.

To był po prostu cud.** ❤️

Od samego rana czuliśmy, że będzie wyjątkowo. Najpierw gdzieś w oddali pojawił się znajomy pomruk silników. Z każdą chwilą dźwięk stawał się coraz głośniejszy, aż w końcu na ulicach pojawiła się imponująca kolumna. Do Strumienia przyjechało **ponad 3500 maszyn – motocykli, quadów i trajek**, a ciągnący z Piekar Śląskich przejazd miał na „wiślance” około 15 kilometrów.

Widok był naprawdę niezwykły. Tyle maszyn, tyle osób i jeden wspólny kierunek – nasz Dom i nasi chłopcy. 

Ale choć motocykle robiły ogromne wrażenie, bardzo szybko przekonaliśmy się, że tego dnia najważniejsi byli ludzie.

To był dzień spotkania

Teren DPS wypełnił się gwarem, muzyką, śmiechem i rozmowami. Nasi mieszkańcy mogli z bliska zobaczyć motocykle, usiąść na wybranych maszynach, chwycić za kierownicę, zrobić sobie zdjęcia i przede wszystkim spędzić czas z ludźmi, którzy przyjechali do nas z różnych stron Polski.

I właśnie te spotkania były dla nas najcenniejsze.

Były uśmiechy, przybijane piątki, rozmowy i mnóstwo wspólnych zdjęć. Było zainteresowanie, ciekawość i ogromna otwartość. Motocykliści nie przyjechali tylko po to, żeby przejechać przez Strumień. Przyjechali, żeby być z nami.

Tego dnia zobaczyliśmy coś jeszcze. Zobaczyliśmy, jak wiele osób jest z nami. Jak wiele osób dostrzega naszych chłopaków, ich potrzeby i to, co każdego dnia staramy się dla nich tworzyć.

Pokazaliście nam, że widzicie naszą pracę oraz doceniacie to, że wspólnie budujemy i tworzymy Dom – miejsce, w którym nasi chłopcy mają czuć się bezpiecznie, ważni, potrzebni i po prostu u siebie.

Widzieliśmy, ile radości naszym domownikom sprawiła możliwość spotkania z tak wieloma osobami. Dla nas to właśnie te małe momenty – rozmowa, gest, wspólne zdjęcie czy zwykły uśmiech – mają największą wartość.

 Strumień żył tego dnia motocyklami

Wyjątkowa atmosfera była odczuwalna nie tylko na terenie DPS. Mieszkańcy Strumienia i okolicznych miejscowości wyszli na ulice, żeby zobaczyć przejazd i pomachać uczestnikom.

Szczególnie widowiskowo wyglądał przejazd ulicą 1 Maja. Długi, niekończący się sznur motocykli, quadów i trajek, dźwięk silników i pozdrowienia kierowane w stronę uczestników stworzyły obraz, który trudno będzie zapomnieć.

Przez kilka godzin Strumień miał zupełnie inne tempo. Było głośno, kolorowo i niezwykle energetycznie, ale za tą widowiskową stroną cały czas krył się najważniejszy cel – pomoc.

Za tym wszystkim stoi człowiek z wielkim sercem

Nie możemy opowiedzieć o tym dniu, nie zatrzymując się na chwilę przy człowieku, od którego wszystko się zaczęło.

Radku – Wujku Radku – dziękujemy Ci. ❤️

To Ty miałeś pomysł. To Ty uwierzyłeś, że można zrobić coś wielkiego. To Ty odważyłeś się marzyć, a potem krok po kroku zacząłeś ten sen zamieniać w rzeczywistość.

Dziś trudno znaleźć słowa, żeby opisać skalę tego, co udało Ci się stworzyć.

Ponad 3500 maszyn. Tysiące ludzi. Kilometry kolumny. Setki rozmów, spotkań, uśmiechów i wzruszeń. A w samym środku tego wszystkiego – nasi chłopcy. Dla wielu osób jesteś pomysłodawcą i organizatorem „Aniołów na Maszynach”. Dla nas jesteś kimś więcej. Jesteś Wujkiem Radkiem.

Dziękujemy Ci za serce, które wkładasz w nasz Dom. Za czas, którego nikt nie jest w stanie policzyć. Za telefony, rozmowy, pomysły, przygotowania, załatwianie spraw i wszystkie rzeczy, których często nie widać, kiedy patrzy się już na gotowe wydarzenie.

Dziękujemy Ci przede wszystkim za to, że patrzysz na naszych chłopaków jak na ludzi, którzy są ważni. Że chcesz dla nich więcej. Że sprawiasz, że wokół naszego Domu pojawiają się kolejni ludzie o wielkich sercach.

Ten zlot jest Twoim dziełem, ale jego największymi bohaterami są ludzie, których potrafiłeś połączyć wokół dobra.

Wujku Radku – z całego serca dziękujemy. ❤️

 Za tym wszystkim stoją ludzie

Organizacja wydarzenia na tak dużą skalę wymagała zaangażowania ogromnej liczby osób.

Dlatego chcemy podkreślić, że ten dzień nie wydarzyłby się bez pracy organizatorów, pracowników DPS, wolontariuszy, osób zabezpieczających trasę, służb, partnerów, sponsorów, firm i wszystkich tych, którzy w jakikolwiek sposób dołożyli swoją cegiełkę.

Szczególne podziękowania kierujemy do Policji, Pogotowia Ratunkowego, Straży Pożarnej oraz Wojska. ❤️

Dziękujemy za ogromne wsparcie, zaangażowanie i przede wszystkim za zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom wydarzenia, mieszkańcom Strumienia i naszym chłopakom. Przy takiej liczbie maszyn i tak ogromnej kolumnie przejazdowej odpowiednie zabezpieczenie było absolutnie niezbędne.

Bez Waszego profesjonalizmu, obecności i ogromnej pracy takie wydarzenie nie byłoby możliwe.

Dziękujemy każdemu, kto pomagał przed wydarzeniem, w jego trakcie i po jego zakończeniu. Dziękujemy za przygotowania, logistykę, bezpieczeństwo, wyżywienie, wsparcie organizacyjne, oprawę muzyczną i wszystkie działania, których często nie widać z perspektywy uczestnika, a bez których takie wydarzenie nie mogłoby się odbyć.

Organizatorami II Zlotu Motocyklowego „Aniołów na Maszynach” byli Radosław Palacz, Fundacja „Zostań Aniołem” oraz Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci w Strumieniu.

Honorowy patronat nad wydarzeniem objęła Anna Grygierek, burmistrz Strumienia, a głównym sponsorem zlotu była firma JELUX z Żor.

Dziękujemy również wszystkim pozostałym partnerom, sponsorom, instytucjom i firmom, które wsparły organizację tego wyjątkowego dnia m.in.  Restauracji Smakosz z Chybia, Manufakturze Piekarniczej Gryzmi z Zabrza oraz Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej. 

Motocykle były środkiem, a nie celem

Za całym wydarzeniem kryje się bardzo konkretny cel.

Podczas zlotu zbieraliśmy dary i środki na realizację projektu „Inwestycja w godność” – utworzenie siódmego mieszkania na parterze naszego DPS, przeznaczonego dla osób z trudnościami w poruszaniu się.

Nowa przestrzeń ma poprawić komfort życia naszych domowników. Pozwoli także zmniejszyć liczbę osób mieszkających w pozostałych mieszkaniach i stworzyć warunki lepiej odpowiadające ich potrzebom.

Dlatego każda pomoc ma znaczenie.

Każdy przejechany kilometr, każda przekazana rzecz, każda złotówka i każde udostępnienie informacji o zbiórce przybliżają nas do realizacji tego celu.

Została z nami ogromna wdzięczność

Kiedy ostatnie motocykle opuszczały Strumień, zrobiło się nagle ciszej. Ale ta cisza nie oznaczała końca emocji.

Zostały wspomnienia, zdjęcia, rozmowy, uśmiechy i poczucie, że wydarzyło się coś naprawdę ważnego.

Zostało też coś jeszcze – ogromna wdzięczność.

Bo kiedy patrzymy dziś na zdjęcia i przypominamy sobie ten dzień, widzimy nie tylko tysiące maszyn.

Widzimy tysiące ludzi, którzy przyjechali pokazać naszym chłopakom: „Jesteśmy z Wami”.

To dla nas niezwykle ważne.

Budowanie Domu to nie tylko mury, pokoje i codzienna opieka. Dom tworzą ludzie. Relacje. Poczucie bezpieczeństwa. Świadomość, że obok są osoby, które pamiętają, wspierają i chcą być częścią naszego świata.

I właśnie to poczuliśmy 26 września.

Z naszej perspektywy II Zlot Motocyklowy „Aniołów na Maszynach” był czymś znacznie większym niż spotkaniem miłośników motocykli.

Był spotkaniem ludzi. Był świętem dobra. Był dowodem na to, że razem naprawdę możemy więcej.

Dziękujemy wszystkim, którzy przyjechali do nas – niezależnie od tego, czy pokonaliście kilkanaście, kilkadziesiąt czy kilkaset kilometrów. Dziękujemy za Waszą energię, serdeczność, czas i ogromne serca.

Ponad 3500 maszyn zrobiło ogromne wrażenie. Ale to, co najbardziej zapamiętamy, to tysiące ludzi, którzy pokazali, że są z nami i że wierzą w to, co wspólnie tworzymy dla naszych chłopaków ❤️

A emocje? One jeszcze długo z nami zostaną.

„Inwestycja w godność”

Jeśli ktoś z Was chciałby dołożyć swoją cegiełkę do stworzenia nowego mieszkania dla naszych mieszkańców, nadal można wesprzeć zbiórkę „Inwestycja w godność” na portalu Siepomaga.pl: https://www.siepomaga.pl/inwestycja-w-godnosc

Dziękujemy, że jesteście z nami. ❤️

Autorem fotorelacji jest Mariusz Gruszka.

Zdjęcia z dronu: Antoni Mańka

Pozostałe zostały wykonane przez pracowników DPS.

Powrót do góry